Posty

urocza para

Obraz
Wzór tego obrazka (prawda, że jest niezwykle uroczy?) zamawiałam z Aliexpress, ale jest dostępny też w innych sklepach. :) Miałam do wybór sepię lub czarno-biały, wydaje mi się, że sepia po prostu wygląda lepiej. Nareszcie nie jest to miniaturka i obrazek, powieszony na ścianie, nie zginie. :) Haft został oprawiony u szklarza z użyciem matowego szkła. Jest to bardzo dobre rozwiązanie bo w takiej tafli słońce się mniej odbija i obrazek lepiej się prezentuje.

Od razu muszę wam powiedzieć o jakości kanwy, muliny i wzoru z chin – wiele słyszałam negatywnych jak i pozytywnych opinii na ten temat, więc musiałam sama się przekonać; było warto, muliny starczyło, a nawet zostało, kanwa bez skazy, i bardzo czytelny wzór. Czego chcieć więcej? β Dlatego mogę śmiało polecić zamawianie z tamtej części świata.
Zapraszam na moją stronę na Facebook-u :)
https://www.facebook.com/Haftuj%C4%99-po-alkoholu-118554055429567/?fref=ts





Dama w gorsecie

Obraz
Tym razem przedstawię wam Damę w gorsecie; już kiedyś na blogu wspominałam, że jestem fanką tej części garderoby, tak więc jak znajdę gorsetowy wzór, to od razu chcę go haftować Haft powstał już dosyć dawno, na niebieskiej, bawełnianej kanwie, mulinę zaś kupowałam osobno i sama dobierałam kolory. Miałam natomiast problem z kupnem odpowiedniej wielkości ramki – pierwotnie chciałam oprawić haft w ramkę-tamborek, ale jak na złość wszystkie były za małe. Koniec końców zdecydowałam się na klasyczną, tyle, że niebieską.



Zapraszam na mój fanpage https://www.facebook.com/Haftuj%C4%99-po-alkoholu-118554055429567/?fref=ts

welcome home

Obraz
Dzisiaj prezentuję o to taki mały hafcik – jak na razie same małe hafciki, po prostu większe czekają na oprawę. Wzór znaleziony sama nie wiem gdzie, kanwa jak zwykle bawełniana, 14ct, haftowane trzema nitkami. Oprawiłam sama, co chyba zresztą widać. Myślę, że idealnie nadawałby się na prezent na czyjąś parapetówkę, ale nie chcę go oddawać. Strasznie ostatnio gorąco, prawda? Piliście szprycera, czyli wino z wodą – w Niemczech – Weinschorle, w Austrii – Gespritzter, a w Czechach – vinný střik? Ja najbardziej lubię z białego wina z wodą gazowaną. Oczywiście woda prosto z lodówki, polecam, naprawdę pomaga w upalne dni!


Zapraszam do polubienia strony na facebook-u :)
https://www.facebook.com/Haftuj%C4%99-po-alkoholu-118554055429567/?fref=ts

Moon

Obraz
Dzisiaj zaprezentuję wam haft — fazy księżyca. Myślę, że obrazek wkrótce ozdobi którąś ścianę w mieszkaniu. Wzór wyhaftowany dwoma kolorami, na czarnej kanwie 14ct. Oprawione w ramkę-tamborek. Prowadzenie bloga jest trudniejsze, niż myślałam, ba powiem nawet, że trudniejsze niż stawianie krzyżyków! Zawsze długo myślę co by wam tu napisać, przecież nie chcę was zanudzać, ale  nie poddam się na starcie! :) , będę robić wszystko, by miło wam się tu zaglądało. "Wszystko, czego się człowiek w życiu nauczy, prędzej czy później się przydaje. Czy to będzie język Indian Nawaho, czy wyszywanie na kanwie."

https://www.facebook.com/Haftuj%C4%99-po-alkoholu-118554055429567/?fref=ts - Zapraszam na stronę na facebooku :)




Lisek

Obraz
Dzisiaj chciałam wam się pochwalić wisiorkiem. Myślę, że takie wisiorki idealnie nadadzą się na prezent. Pierwszy raz robiłam tak miniaturowy haft, więc pozostawia wiele do życzenia, ale następne na pewno wyjdą mi lepsze! Pierwotnie wisiorek miał mieć inny wzór, jednak zdecydowałam się na liska, ponieważ jest uroczy. Wzór znalazłam na jednej z grup o hafcie. Haft powstał na kanwie 20ct (gęstość 80 oczek/10 cm) z użyciem muliny, którą jak zwykle miałam w zapasach, haft dodatkowo przyozdobiłam „ramką” i kokardką ze ekologicznego sznurka, wisiorek wisi na łańcuszku w kolorze srebrnym. Tworząc ten haft, popijałam czerwone wino z colą ̵ ciekawe czy czytając to wy też się krzywicie, jak robią to moi znajomi, kiedy widza, jaką mieszankę sobie robię? Mimo że opis drinku dziwnie brzmi, a sam drink wygląda dość podejrzanie, jest zaskakująco dobry! Musicie kiedyś spróbować.







Gorsecik

Obraz
Haft powstał z myślą o mojej znajomej Sylwii, która szyje naprawdę cudne rzeczy w tym i gorsety i głównie z tego słynie w alternatywnym światku. Jeśli chodzi o gorsety, sama jestem ich wielką fanką i mam ich chyba z 10. W tej części garderoby zakochałam się, będąc w gimnazjum, na lekcji historii gdzie w podręczniku była dama z piękną talią osy, och, jaki był wtedy mój zachwyt. Sama zapragnęłam też mieć taką talię, ba nawet stroje, i w sumie tak też zaczęła się moja przygoda ze stylem  alternatywnym. Gorset został wyhaftowany na czarnej kanwie rozmiaru 14 ct, muliną Ariadną, niestety teraz już nie pamiętam numerów, wzór troszkę przeinaczyłam, bo pierwotny nie do końca mi się podobał.

Gorset ze zdjęcia - https://www.facebook.com/LadyArdzeszCorset/?fref=ts

haft użytkowy

Obraz
Większość ludzi haft kojarzy z obrazkami wiszącymi na ścianie, zapominamy, że haftem można ozdobić nie tylko ściany, mogą to być serwetki, obrusy, poduszki i mogłabym wymieniać jeszcze naprawdę wiele przedmiotów codziennego użytku, które można ozdobić w ten właśnie sposób.


Pomysł na poszewkę i namiętne szukanie wzoru do niej wziął się stąd, że mój luby kupił mi piżamę z dziewczynką gorjuss.




Dziewczynkę wyhaftowałam muliną, którą miałam w zapasach, była nawet bez numeracji więc błagałam moją butelkę wina, by mi tylko nie zabrakło motka, bo takiego samego nie dokupię. Serduszko wyhaftowane jest koralikami, kilka koralików znajduje się również na kołnierzyku, pustą przestrzeń przyozdobiłam guzikami,
historia guzików jest taka, będąc w filharmonii w Bydgoszczy, zgubiłam w moim uroczym płaszczyku guzik, nie mogąc go nigdzie znaleźć, stwierdziłam z Cezarym, że najlepszym rozwiązaniem jest kupienie serduszkowych guzików. Ku mojemu zdziwieniu nigdzie nie mogłam dostać guzików w takim ks…