welcome home

Dzisiaj prezentuję o to taki mały hafcik – jak na razie same małe hafciki, po prostu większe czekają na oprawę. Wzór znaleziony sama nie wiem gdzie, kanwa jak zwykle bawełniana, 14ct, haftowane trzema nitkami. Oprawiłam sama, co chyba zresztą widać. Myślę, że idealnie nadawałby się na prezent na czyjąś parapetówkę, ale nie chcę go oddawać. Strasznie ostatnio gorąco, prawda? Piliście szprycera, czyli wino z wodą – w Niemczech – Weinschorle, w Austrii – Gespritzter, a w Czechach – vinný střik? Ja najbardziej lubię z białego wina z wodą gazowaną. Oczywiście woda prosto z lodówki, polecam, naprawdę pomaga w upalne dni!


Zapraszam do polubienia strony na facebook-u :)
https://www.facebook.com/Haftuj%C4%99-po-alkoholu-118554055429567/?fref=ts

Komentarze

  1. bardzo ładne :)
    spróbuj dwoma nitkami na 14 ct - polecam. Ja swoje tak wyszywam na 14 ct :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj celowo 3 nitkami, zazwyczaj haftuje dwiema na czternastce :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

urocza para

Moon