L


Kto ogląda anime, ten pewnie kojarzy tę literę. (Oprócz haftu moim hobby jest anime i manga, lubię uciekać wieczorem w świat animacji bądź – jeśli mogę to tak nazwać – komiksów). Litera powstała dla kolegi. Nigdy więcej tak monotonnego haftu! Kiedy ją wyszywałam miałam kilka chwil słabości i chciałam się już poddać, ale myśl, że to nie dla mnie, podtrzymywała mnie przy dokończeniu pracy. Haftowane na czarnej kanwie 14ct, wiele haftujących osób bardzo narzeka na ten kolor materiału, że ciężko trafić w odpowiednie miejsce, a ja jakoś lubię czarną kanwę - heh może dlatego, że ja w ogóle lubię czarny kolor. Wzór opracowałam sama, i myślę, że nie wygląda najgorzej. Całość wielkości kartki A4, haftowane białą muliną, jeśli dobrze pamiętam – marki Ariadna.

Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku :)
https://www.facebook.com/Haftuj%C4%99-po-alkoholu-118554055429567/?fref=ts

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

welcome home

Moon

urocza para